
Anethema poszukuję kompaniji do wspólnego hulania.
- Nick: Anethema.
- Parę słów o sobie: każdy lubi sobie pograć - wiadomo. Niemiec, Brazylijczyk, Francuz... jednak to nie to samo. Najlepiej grać ze swoim ziomkiem, przynajmniej nie ma tej bariery językowej. Klan najchętniej widziany w miarę aktywny, dobrze zorganizowany, byleby nie był mas0wką. Jeśli chodzi o mnie, to mam nijakie doświadczenie w GunZie. Kiedyś pamiętam hulało się więcej, wręcz noliferowało, ale to nie miało charakteru, tylko się klepało lvl, a i tak kumpel jakiś perfidnie podpieprzył mi konto, musiał najwidoczniej podpatrzyć wpisywanie hasła. Teraz kumple grają w inne gierki, a ja wymyśliłem takie hasło, że Sokratesowi by się takie nie przyśniło po
tym, co tygryski lubią najbardziej. W trzy dni wbiłem 11 lvl, średnio. Siedzę głównie na questach, w międzyczasie trenując k-style.
- Doświadczenie: trzydniowe, aczkolwiek wcześniej też się grało... miesiąc? Jak już wspominałem, ćwiczę k-style do "podbiegnij-pieprznij- powal-pociachaj/nafaszeruj ołowiem-spieprzaj ile tylko w dashu siły". Ćwiczę też umiejętne celowanie pistoletami, bo zasoby amunicji w maszynówkach oszałamiająco topnieją, a mam tendencję do bycia "tym drugim" przed złapaniem pojawiającej się amunicji.
- Byłe klany: -
Numeru gadu na razie nie podam, wiadomo jak jest, choć forum nie tętni wielkim życiem. Osoby zainteresowane jedenastolewelową postacią niech dadzą tutaj znać.